Vaxen zacisnął usta, obserwując, jak Lyra wybucha histerycznym płaczem na jego słowa o powrocie rodziny do watahy. Widział obłęd w jej oczach; kobieta dyszała ciężko, choć wciąż krztusiła się śmiechem.
– Rodzina? Szczęśliwa rodzina? Jesteś najokrutniejszym koszmarem, jaki mnie spotkał. Jesteś ostatnią osobą w całym tym świecie, z którą chciałabym być. Prędzej umrę, niż z tobą zostanę.
Jej ostre sł












