Słońce zaszło i był to już drugi dzień od zniknięcia Cassii. Mnóstwo wojowników przeszukiwało puszczę i góry, ale małej dziewczynki nigdzie nie było.
Niektórzy sądzili, że sprawa jest już przegrana i że trzeciego dnia poszukiwań pewnie zjadły ją dzikie zwierzęta, nie zostawiając śladu. Jednak czwartego dnia odnaleźli płaszcz, o którym mówiła Vespera.
Obecnie Vespera siedziała w lochu. Lepiej, żeby














