„Lys… nie chcę być dla ciebie ciężarem…” — powiedziała Lyra, kręcąc głową. Sama myśl o tym, by została kochanką, była już dla Lysa problematyczna, mógłby mieć przez to kłopoty, a co dopiero, gdyby uczynił ją królową.
„Dlaczego? Dlaczego miałabyś być ciężarem, skoro jesteś jedynym światłem w moim dniu?” Lys ujął jej twarz w dłonie i pocałował ją ponownie, po czym się odsunął. „Czy przyjęłaś mój poc














