SIENNA
Dominic zabrał mnie do prywatnej restauracji na szczycie najdroższego budynku w Nowym Jorku.
„Dlaczego tu jesteśmy? Wróćmy po prostu do twojego biura i tam porozmawiajmy” – zasugerowałam, gdy wchodziliśmy do restauracji. Pozostał milczący, podczas gdy my wchodziliśmy głębiej do środka. Myślałam, że dostaniemy po prostu stolik na sali, ale byłam trochę zaskoczona, gdy kobieta, która asystowa
















