SIENNA
Skrzywiłam się z bólu, gdy w końcu odzyskałam przytomność. Poczułam gruby sznur owinięty wokół moich nadgarstków. Zdałam sobie sprawę, że jestem przywiązana do krzesła. Usłyszałam głos dobiegający zaledwie kilka kroków ode mnie.
"Obiecałeś, że ona nie wróci! Właśnie dlatego zgodziłam się z tobą, kiedy nalegałeś, żebym jej nie zabijała!" To był głos Vanessy. Byłam tego pewna.
Udawałam, że wc
















