SIENNA
Wyczerpana całodziennymi kłótniami z Dominikiem, szybko zapadłam w głęboki sen na miękkim łóżku. Pokój, niegdyś pełen napięcia, stał się spokojną przystanią. Moje ciężkie powieki poddały się uspokajającemu przyciąganiu snu, a wygodny materac zdawał się łagodzić stres całego dnia.
W delikatnych objęciach snu porzuciłam troski dnia. Miękkie łóżko otuliło mnie, oferując ukojenie i regenerację.
















