SIENNA
Nieustannie spoglądam na zegar ścienny, z nadzieją, że czas szybko minie. Miałam się spotkać z kilkoma potencjalnymi dostawcami dla mojej firmy, ale postanowiłam wszystko odwołać i zostać w domu, by poczekać na Dominica. Byłam pewna, że nie zdołałabym skupić całej swojej uwagi na spotkaniu, mając pełną świadomość, że moje myśli krążą zupełnie gdzie indziej.
Od rana nic nie jadłam. Jest mi t
















