SIENNA
Obecnie...
Dopiero wczoraj pojechałam do samego miasta, by odebrać trochę zapasów. Minęły już miesiące od tamtego incydentu, a moje wspomnienia wciąż nie wróciły. Cieszę się tylko, że Derek był wobec mnie cierpliwy przez cały ten czas, kiedy niczego nie pamiętam.
Mimo że twierdzi, iż jest moim mężem, nie próbował ze mną niczego. Choć czasami robi do mnie zaloty, które szybko odrzucam, nie m
















