SIENNA
Poszłam na górę poszukać swojego pokoju. Nie mam w planach dzielenia sypialni z Dominikiem. Nie ma to najmniejszego sensu, skoro wzięliśmy już rozwód. Mimo jego twierdzeń, że wciąż jesteśmy mężem i żoną, ja zdążyłam już zapomnieć, że kiedykolwiek nią byłam.
Ale cichy głosik w mojej głowie nie mógł powstrzymać się od sarkazmu. "Naprawdę? Czy na pewno o nim zapomniałaś?"
Nienawidzę, gdy nawet
















