SIENNA
Podczas lotu nerwowo skubałam kciuk. Właśnie wracaliśmy do miasta. Nie miałam pojęcia, co wydarzy się za chwilę. Chociaż jeszcze nie zdecydowałam, czy powinnam powiedzieć Dominikowi prawdę o Asherze, wydawało się, że nie mam innego wyjścia, jak tylko się do tego przyznać.
Rzucałam Dominikowi ukradkowe spojrzenia, próbując znaleźć odpowiednią okazję, by poruszyć ten temat. Straciłam rachubę,
















