SIENNA
Kiedy zaczęliśmy jeść kolację, panowała między nami całkowita cisza. Byłam pełna podziwu, widząc tę scenerię z daleka. Ale z bliska byłam jeszcze bardziej zdumiona. Płatki kwiatów były rozsypane na piasku, a stół otaczały małe świece ustawione na ziemi. Cały wystrój był zdecydowanie romantyczny.
Nadal jednak nie mogłam przestać myśleć: Dlaczego on zadaje sobie tyle trudu, skoro to, co się m
















