SIENNA
Pytanie Dominica zawisło w powietrzu, podczas gdy ja próbowałam zebrać myśli. Dom nie wydawał się właściwym miejscem przy całym tym emocjonalnym zamęcie, który wirował we mnie. Jednak pomysł, by udać się gdziekolwiek indziej, wydawał się niepewnym skokiem w nieznane. Obecność Dominica u mojego boku była niczym bezpieczna kotwica, podczas gdy ja zmagałam się z przytłaczającymi uczuciami.
— D
















