„Pan Salvador… nie dam rady dłużej!” – Ian sapnął, wspinając się po schodach.
Hotel miał wysokie sufity, więc na każdym piętrze było więcej stopni niż zwykle. Kiedy dotarli na ósme piętro, Ian był już zadyszany. Nogi mu drżały i był bliski poddania się.
„Mężczyzna nie powinien tak łatwo się poddawać. Pozostały tylko dwa piętra. Szybciej!” – Justin zachęcał Iana, wspinając się po schodach bez zmi
















