Początkowo Rania nawet nie wiedziała, co to było, ale podświadomie zaczęła ocierać się o Maximusa; czuła dyskomfort w dołku żołądka, a potem palący ogień, który zaczął się w jej wnętrzu.
Rania czuła, jak ogień trawi każde jej włókno i nie wiedziała, jak go ugasić. Jedynym ukojeniem, jakie mogła uzyskać, było przyciskanie się do króla.
W jakiś sposób ciężar Maximusa na niej wydawał się taki właściw
















