To było dziwne, że ktoś taki jak Killian dołączał do oddziału, który miał zostać wysłany na wojnę i prawdopodobnie zginąć.
Dlatego dwa dni później Killian został wezwany do pałacu i Maximus rozmawiał z nim osobiście. Nie spotkał się z nim w sali tronowej, lecz na placu treningowym, gdzie nikogo nie było.
– Więc, jaki jest twój motyw? – Maximus nie owijał w bawełnę, chciał mieć to z głowy jak najsz
















