– Nie zrobię czegoś takiego – syknął wściekle Maximus, ale Eiten tylko wpatrywał się w niego, jakby ten mówił w innym języku.
– Bądźmy ze sobą szczerzy – powiedział Eiten, wzdychając głęboko. – Wiemy, co by się stało, gdybym nie przyszedł do ciebie pierwszy i nie wyjaśnił sytuacji, mimo że w głębi duszy doskonale wiesz, że wszystko działo się tylko w twojej głowie.
Eiten mówił o najgorszych przypu
















