Istniała ogromna różnica między leżeniem obok Cadena a snem u boku króla. W przypadku tego pierwszego Rania czuła jedynie pogardę i głęboką odrazę. Nawet oddychanie tym samym powietrzem wydawało jej się czymś brudnym.
Jednak nie mogła powiedzieć tego samego o tym drugim. Nie odczuwała głębokiego wstrętu, lecz strach, który wygodnie usadowił się obok tęsknoty, wynikającej z łączącej ich więzi partn
















