– Nie jesteś dziewczyną – mówi Madra, a jej głos teraz rezonuje czymś ogromnym. – Jesteś bronią wykutą we krwi. Ale nie zostałaś stworzona dla niego. Zostałaś stworzona, by rządzić.
Moja magia instynktownie się wznosi. Rozkładam ramiona, a burza odpowiada. Światło pęka na niebie. Moje skrzydła rozwijają się w błysku srebra i fioletowego cienia, a ziemia pęka pod moimi bosymi stopami. Moc zalewa mo
















