**Envy**
Całkiem sprawnie trafiam z powrotem przez dom, mając chłopaków tuż za plecami, oczywiście. Pomyliłam się tylko raz, otwierając szafę z pościelą i myśląc, że to korytarz. Haiden zażartował, że z wielką chęcią wejdzie tam za mną. Kiedy w końcu znalazłam właściwe drzwi na korytarz, uświadomiłam sobie, że moje ubrania wciąż są w pokoju Haidena, więc skierowałam się tam, co tylko bardziej go u
















