Prysznic był dokładnie tym, czego potrzebowałam. Ocean był cudowny, ale rany, ten zapach oceanu był intensywny. Kiedy jestem czysta i ubrana, wracam do sypialni. O dziwo, Levi tam na mnie czeka.
– Hej...
– Hej, laleczko. – Podnosi na mnie wzrok. – Chciałem tylko przeprosić za to, że wcześniej byłem opryskliwy. Mój wilk i ja... Po prostu tęskniliśmy za tobą i byłem zły, że Xavier nie informował nas
















