Noah kiwa głową i wszyscy prowadzimy bardzo niechętną Lauren przez kolejny labirynt korytarzy i kolejne masywne schody prowadzące jeszcze niżej. To miejsce… to miejsce wygląda jak piekło. Ściany przypominają płonący węgiel, ostre skały wystają z podłogi, a jedynym źródłem światła są płonące doły z ogniem rozmieszczone losowo w pomieszczeniu, choć o dziwo nie jest gorąco, a przynajmniej nie dla nas
















