– Myślę, że musimy zorganizować kolację z Alfą Marcusem. Może pod pretekstem, że chcemy mu podziękować za wychowanie naszej partnerki. Coś, co pozwoli nam uzyskać dostęp do watahy Tolaris bez wzbudzania podejrzeń, żebyśmy mogli powęszyć. – Noah myśli na głos, a pozostali się zgadzają. Ja jestem trochę zbyt zagubiona we własnych myślach, by móc wnieść coś do ich rozmowy, dopóki Levi nie dotyka deli
















