**Xavier**
Teleportuję się z powrotem do Wielkiej Sali tuż przed tym, jak Noah wchodzi obok mnie; jego koszula jest lekko przekrzywiona, a w wyrazie twarzy wciąż tli się iskra satysfakcji. Haiden i Levi już tu są i ewidentnie byli zajęci. Nasza towarzyszka jest na wpół ubrana i mocno śpi, zwinięta na kolanach Haidena, jakby tam przynależała – i wszyscy wiemy, że tak jest.
– Myślałem, że ustaliliśm
















