– Mamy przed sobą kawałek drogi. Co powiesz na to, żebyśmy kupili jakieś przekąski, zanim ruszymy? – Prowadzę moją dziewczynę ulicą pełną sklepów, gdzie zauważam mały supermarket. Envy patrzy z zachwytem na te wszystkie różne sklepy, ale zauważam jeden konkretny, który naprawdę przykuwa jej wzrok, i zatrzymuję się, by zobaczyć to, co ona widzi. Sklep w stylu hipisowskim, gdzie w oknie wisi łapacz
















