Evelina
Policzki mnie piekły. Wzięłam łyk szampana, by uniknąć odpowiedzi.
– Dam ci pewną radę. – Pochyliła się do przodu, a jej diamentowa bransoletka błysnęła w świetle. – Alaric lubi, gdy jego kobiety są seksowne. Krótkie spódniczki, wysokie obcasy, te sprawy. Choć... – Zlustrowała mnie wzrokiem. – Nawet w markowych ubraniach nie jesteś w jego typie. On woli kobiety o silnej prezencji.
Wpatrywa
















