Evelina
Ciepło jego ciała przy moim było niemożliwie przyjemne. Nawet przez jedwabną piżamę czułam bijący od niego żar. Mój brzuch ponownie zaburczał, a ja poczułam, jak jego pierś drży od cichego śmiechu.
„Wygląda na to, że komuś dopisuje niezły apetyt”. Jego palce kreśliły kółka na moim biodrze przez jedwab.
Schowałam twarz w jego piersi, kryjąc uśmiech. „Cóż, ktoś sprawił, że byłam dzisiaj dość
















