Evelina
– Och, zanim zapomnę! – Wyprostowałam się, przypominając sobie o nadchodzącej podróży. – Lecę do Las Vegas w sprawach służbowych. Ale nie martw się – Phoebe obiecała, że będzie do ciebie regularnie zaglądać, kiedy mnie nie będzie.
– Las Vegas? – Oczy mamy zabłysły z zaciekawieniem. – No i o tym właśnie mówię! W końcu jakaś ekscytacja w twoim życiu.
– Mamo, to wyjazd służbowy.
– Biznes w dz
















