Evelina
W oczach Alarica błysnął głód, który przyprawił mnie o dreszcze. Podniósł mnie bez wysiłku, niosąc do sypialni na tyłach samolotu.
Drzwi zatrzasnęły się za nami, zamykając nas w świecie stworzonym przez niego. Posadził mnie na krawędzi łóżka, stając przede mną niczym król doglądający swoich włości.
– Na kolana. – Jego głos był szorstki, władczy.
Zawahałam się, w moim żołądku kłębiły się ne
















