Spotykamy się wszyscy w moim gabinecie i idziemy na moje piętro. Otwierając drzwi, nie czuję zapachu kolacji.
— Tatum? Tara? — wołam, ale odpowiada mi cisza. Biorę głęboki wdech; nie wyczuwam ich. — Kiedy ktokolwiek widział je po raz ostatni?
— Widziałem je dziś rano. Powiedziały mi o kolacji, a potem wspomniały, że jadą do miasta po kilka potrzebnych rzeczy — odparł Wyatt.
Spoglądam na Gavina.
—
















