Wpatrując się w tę piękną wilczycę stojącą przede mną, nie mogę przestać myśleć o tym, jakim jestem szczęściarzem, że mam kogoś tak cudownego za partnerkę. Uśmiecha się do mnie, taksując mnie wzrokiem. „Nie sądzę, żeby spanie w dżinsach było wygodne, a z tego co się dowiedziałam, oboje zrobimy się śpiący”. Wskazuje na moje spodnie. W mojej piersi narasta panika na myśl o ich zdjęciu i zostaniu tyl
















