Ogarnia mnie ciemność. Jest ciemno i zimno. Czuję się samotna. Gdzie ja jestem? Próbuję się rozejrzeć, nic nie widzę, ale marznę. Owijają mnie ramionami, a właściwie myślałam, że jestem, ale nic tam nie było, co do cholery? Jak to możliwe, że tu jestem, a tu mnie nie ma? Co się dzieje? Słyszę cichy płacz małej dziewczynki. Próbuję się rozejrzeć, widzę tylko ciemność. Próbuję zawołać płaczącą dziew
















