Unosi rękę: „Zaczekaj chwilę, pozwól mi skończyć, proszę. Lubię mieć głowę na karku. Audrey, czy twoja matka miała na imię Stella, a ojciec Arthur Mercer?”. Jej głowa odwraca się w jego stronę tak gwałtownie, że bałem się, iż zrobi sobie krzywdę. „I czy masz brata o imieniu Brock?”. Na wspomnienie o bracie zaczyna się trząść, a zapach strachu błyskawicznie wypełnia pokój. Jej małe pięści mocniej z
















