Wszyscy przychodzą z posępnymi minami. Moi ludzie przekazali mi przez więź: „Czy ona jest twoją mate, Alfo?”. Po prostu potakuję. Podnosząc wzrok, widzę ból na twarzach ich wszystkich. To jest ich Luna. Stracili już jedną Lunę, a myśl o stracie kolejnej ich druzgoce. „Nasza Luna da sobie radę. Walczyła o przetrwanie do tej pory” – strofuje nas wszystkich przez więź Nolan Miller. Prostujemy ramiona
















