Wchodząc, widzę, że popija bulion, wpatrując się w pielęgniarkę. Jej oczy szybko odnajdują moje. Na jej ustach pojawia się nikły uśmiech. Patrzę na pielęgniarkę: „Nino, czy możesz dać nam chwilę, proszę?”. Zerkam z powrotem na Audie. Widzę panikę w jej oczach. Gdy tylko Nina wychodzi, mówię: „Proszę, bądź spokojna, malutka, nic złego się nie dzieje, obiecuję. Chciałem tylko porozmawiać z tobą o ki
















