Docierając do pokoju, nie przejmuję się zamykaniem drzwi i zrzucam z siebie ubrania. Odkręcam prysznic, gdy tylko tam wchodzę, najpierw myśląc, że zimna woda pomoże, ale mój członek jest tak twardy, że zimny prysznic nic by nie dał. Biorę go w dłoń, odwrócony tyłem do słuchawki prysznica. Odchylam głowę do tyłu, zamykając oczy i myśląc o korzennym zapachu jej podniecenia gęstym w powietrzu. O mięk
















