Pod tym samym księżycem Zoe York została odesłana do posiadłości Levine'ów, wyglądając na całkowicie niezadowoloną.
Wykonła telefon, wchodząc do środka.
– Quinn! Dlaczego nie przyszłaś na przyjęcie mojego dziadka ze swoim ukochanym Samem Pudlem?
– Jestem zajęta, pracowałam po godzinach.
– Dlaczego tak naprawdę harujesz dla Saundersów? Myślisz, że Sam będzie wdzięczny? Ma tyle kobiet na boku!
– Nie
















