Po chwili Randy poinformował Johna, że nadszedł czas na spotkanie, i John opuścił swoje biuro.
Kyle – który czekał w pokoju gościnnym – obserwował, jak wszyscy dyrektorzy przechodzą za szklaną ścianą.
– Czy to pan Levine? – zapytał Kyle.
Debbie zerknęła na ludzi na zewnątrz i szybko powiedziała:
– Tak, pan Levine jest w drodze na posiedzenie zarządu.
Kyle opuścił filiżankę i przyjrzał się ludziom
















