Cordy wzięła głęboki oddech.
Zawsze oddzielała sprawy zawodowe od prywatnych.
Patrząc na powiadomienie o wiadomości wyskakujące na jej telefonie, postanowiła je zignorować.
-
John siedział w biurze wykonawczym oddziału Levine Ventures w Rocktown.
Marszczył brwi, wpatrując się w swój telefon, który wcale nie dzwonił.
Randy Martin stał obok niego, bojąc się odezwać choćby słowem.
To nie tak, że syt
















