Serce Cordy zabiło szybciej.
Skłamałaby, mówiąc, że nie targają nią emocje.
Mimo to opanowała się i zapytała cicho:
– Ale zrobiłbyś to dla każdego, prawda?
W sensie, że poświęciłby się bez wahania dla wszystkich swoich kobiet!
– Tylko dla ciebie – oświadczył uroczyście John.
– Chcesz powiedzieć, że jestem wyjątkowa? – zapytała Cordy.
John uniósł brew, wyraźnie wyczuwając, że to podchwytliwe pytani
















