Marszczę brwi. Nie sądzę, żeby chodziło tylko o odrzucenie. Widziałam swoje wyniki i nawet wysłałam je Valerie. Jest zaskoczona, że mój stan zdrowia się nie poprawił, mimo że minęło już trochę czasu.
Coś jest ze mną nie tak i chociaż nie powiedziałam o tym Mamie, mój stan zdrowia się pogarsza.
Gładzę się po brzuchu, ważne, żeby moim dzieciom nic nie było…
"Zadzwoń do Valerie, zapytaj, co tam się d
















