ZAIA.
Zbliża się Sylwester, a ja krzątam się, pomagając w przygotowaniach sali balowej.
Matka Atticusa rozchorowała się na przeziębienie kilka dni temu, a ponieważ pomagałam pani Watson przy układaniu kwiatów, zaoferowałam pomoc w organizacji imprezy. Żałuję tego, bo nie sądziłam, że to oznacza, że będę uwięziona w pobliżu Atticusa przez ostatnie kilka dni.
Jak na Alfę, który z pewnością ma dużo w
















