ZAIA.
– Zaio! – Valerie odwraca się do mnie, gdy tylko kobiety wychodzą z łazienki.
– Przepraszam, zagapiłam się. – Kręcę głową, próbując się otrząsnąć.
– Naprawdę wszystko w porządku? Wiem, że to dużo, ale naprawdę musisz mnie posłuchać – szepcze Valerie z naciskiem.
– Wiem, Val, przepraszam – odpowiadam. – Po prostu… Sebastian wyraźnie poszedł dalej i robi, co chce. Nie rozumiem, dlaczego nie uc
















