ZAIA.
Coś się stało, i nie mam na myśli zwykłego zgaszenia świateł. Kiedy Sebastian wszedł do sali konferencyjnej, gdy zamieszanie już opadło, wyczuwałam wściekłość, która płonęła za tymi oczami.
Nie wiem, co się stało, ale wieść o ataku na syna pana Harrisona rozeszła się i spowodowała opóźnienie w drugiej połowie spotkania. Mimo to pan Harrison nie zgodził się go odwołać, mimo że jego syna przew
















