Elea nerwowo krążyła, czekając na Gerry'ego i Edwarda przed pokojem. Obgryzała paznokieć, autentycznie przerażona, że znów dojdzie do strzelaniny, jakiej już doświadczyła. Elea z niepokojem obgryzała paznokieć, martwiąc się o Edwarda i Gerry'ego. Tymczasem Edward poszedł do swojego apartamentu, żeby sprawdzić, co z Gerrym i Eleą.
Edward wszedł do apartamentu i zobaczył Gerry'ego stojącego z bronią
















