Jęczę, otwierając oczy i szybko je zamykam. Leżę na miękkiej i ciepłej powierzchni, w przeciwieństwie do tego, na czym się obudziłam wcześniej.
Przyzwyczajając oczy do światła w pokoju, powoli siadam, ostrożna z powodu bolącego ciała. Gdzie ja jestem? Zastanawiam się, wpatrując się w drewniane ściany i podłogę.
Bogini! Mój tata.
Zmuszam się, by wstać i wyjść z pokoju, aby sprawdzić, czy jest tu
















