ROWAN
Siedziała tam, wyglądając uroczo w mojej koszuli. Jej oczy miały kolor burzy.
Wpatrywała się we mnie, a ja, by znów nie zatracić się w tym spojrzeniu, zmusiłem się do odwrócenia wzroku.
Nigdy nie należałem do mężczyzn, którzy oglądają się za kobietą, więc co jest takiego wyjątkowego w Elarze? Dlaczego tak łatwo jest mi na nią patrzeć? Nie. Łatwo jest patrzeć na każdego, ale w przypadku Elary
















