Rozdział 66: Ona jest moja!
KAEL
Umyłem twarz kilkakrotnie, zanim spojrzałem w łazienkowe lustro. Teraz widziałem te złote drobinki, o których mówiła Elara, ale to nie one sprawiały, że całe moje ciało drżało. To był obraz mojego brata leżącego na podłodze w sypialni. Obraz jego braku reakcji, gdy brałem go na ręce i próbowałem obudzić.
To był dźwięk zwalniającego bicia jego serca.
Chwyciłem krawę
















