ELARA
W momencie, gdy się obudziłam, poczułam czyjąś obecność w pokoju i natychmiast chwyciłam nóż, by go wycelować.
Moje oczy dziko przeszukiwały ciemne pomieszczenie, aż nagle jaskrawe światło przeszyło pokój. Mrużąc oczy, zdałam sobie sprawę, że celuję w złym kierunku, a kiedy spojrzałam w drugą stronę, zmarszczyłam brwi.
„Och. To ty” – wymruczałam, gapiąc się na Kaela, ale cieszyłam się, że od
















