ELARA
Przez resztę lekcji ledwo mogłam się skoncentrować, a gdy tylko zajęcia dobiegły końca, zabrałam torbę i wybiegłam stamtąd. Kiedy szłam w stronę przystanku autobusowego, mój telefon zawibrował. Wyciągnęłam go z kieszeni, sprawdziłam identyfikator dzwoniącego i zorientowałam się, że to Maisie.
— Hej, ruda. Co słychać? — rzuciłam.
— Tęsknię za tobą. Rzadko rozmawiamy. Wydaje się, że z każdym d
















