ROWAN
Gdy tylko zyskałem pewność, że Elara jest bezpieczna, włożyłem koszulę i wraz z moimi ludźmi ruszyłem w pogoń za Żelaznymi Kłami, którzy zbiegli do pobliskiego lasu. Po około godzinie udało nam się pojmać wielu z nich; nadzorowałem ich aresztowanie, zanim wróciłem na miejsce bitwy.
Kiedy dotarłem, zastałem na polu dwa zespoły: jeden zajmował się ciałami, podczas gdy drugi pomagał rannym.
Zmę
















